Kuchenka gazowa kontra elektryczna

Kuchenka gazowa kontra elektryczna


Widzisz archiwalną wersję tematu "Kuchenka gazowa kontra elektryczna" z forum pl.misc.budowanie




Marcin Mrowiecki
3 Sie 1999, 03:00
No wlasnie Czy ktos z was przesiadl sie z kuchenki gazowej na
elektryczna albo na odwrot
i moze porownac ich wady zalety. Zastanawiam sie albo  dac w kuchni sam
prad albo piekarnik elektryczny
+palniki gazowe .
Za gazem przemawia cena
za pradem bezpieczenstwo i latwosc konserwacji
Jak w praktyce to wyglada tzn
cena ? (o ile drozej prad)
szybkosc ? (elektryczne troche sie nagrzewaja)
jakies inne uwagi do obydoch metod

ps.
Sorry za ewentualne powtorzenie tematu  ale
nie moge znalezc archiwum listy (za dejanews nie przepadam)
a liste czytam od niedawna


Ewa Wec
3 Sie 1999, 03:00


No wlasnie Czy ktos z was przesiadl sie z kuchenki gazowej na
elektryczna albo na odwrot
i moze porownac ich wady zalety. Zastanawiam sie albo  dac
w kuchni
sam
prad albo piekarnik elektryczny
+palniki gazowe .
Za gazem przemawia cena
za pradem bezpieczenstwo i latwosc konserwacji
Jak w praktyce to wyglada tzn
cena ? (o ile drozej prad)
szybkosc ? (elektryczne troche sie nagrzewaja)
jakies inne uwagi do obydoch metod

ps.
Sorry za ewentualne powtorzenie tematu  ale
nie moge znalezc archiwum listy (za dejanews nie przepadam)
a liste czytam od niedawna



...wlasnie sie 'przesiadlam' z kuchenki gazowej
na plyte elektryczna i jestem bardzo zadowolona
- juz pomijam fakt ze nie mam osmalonych garnkow,
ale naprawde jest to wygodne, i tak w rzeczywistosci wcale
nie wydaje mi sie zeby bylo drozsze od gazu
(wcale dlugo sie nie nagrzewa - wrecz przeciwnie
-duzo szybciej)
nie wiem co jeszcze chcialbys wiedziec?

Ewa

przem
3 Sie 1999, 03:00

No wlasnie Czy ktos z was przesiadl sie z kuchenki gazowej na
elektryczna albo na odwrot
i moze porownac ich wady zalety. Zastanawiam sie albo  dac w kuchni sam
prad albo piekarnik elektryczny
+palniki gazowe .
Za gazem przemawia cena
za pradem bezpieczenstwo i latwosc konserwacji
Jak w praktyce to wyglada tzn
cena ? (o ile drozej prad)
szybkosc ? (elektryczne troche sie nagrzewaja)
jakies inne uwagi do obydoch metod



Wszystko zalezy od kasy jaka chcesz (lub nie :-) wydac na kuchenke.
Ale jezeli zdecydujesz sie na prad, to tylko plyta ceramiczna i to jakas
nowszej generacji. Jej bezwladnosc termiczna jest mala (szybko sie
nagrzewa i szybciej stygnie).
Dodatkowo te super nowe i super drogie maja takie bajery, ze glowa boli.
Np. najnowszy Siemens sam "znajduje" garnek na plycie i "dopasowuje"
wielkosc obszaru
grzejacego do wielkosci gara! "Znajdowanie" jest dobre do automatycznego
wylaczenia plyty.
Zapomniales zdjac, timer i ciach - wylaczone.
Dodatkowo maja "dopalacze" (super szybkie grzanie) i podgrzewacze
(trzyma temperature do
spozycia, ale nie gotuje). Itd, itp.
O najnowszym BOSCHu juz nie wspomne, bo tam to juz jest technika chyba z
NASA.
Plyty sa latwe w utrzymaniu w czystosci. Ale jak sie cos przypali na
takiej, to bez specjalistycznych srodkow nie podchodz.
No i ta cena.

Agnieszka Niezbecka
3 Sie 1999, 03:00
Moje porownanie obu rozwiazan jest nastepujace:
Eksploatacja plyty elektrycznej moze jest troche drozsza od kuchenki
gazowej, ale niewiele. Przy normalnym, codziennym gotowaniu nie
zauwazylismy, zebysmy placili jakies gigantyczne rachunki..
Jest duzo wygodniej - mozna np. postawic na wylaczonym, ale cieplym polu
talerz i trzymac np. usmazone kotlety w cieple.
Plyta dluzej sie nagrzewa (i jest to dla mnie jej jedyna wada), ale za to po
wylaczeniu mozna na niej jeszcze kilka minut gotowac (w sumie wychodzi chyba
na to samo).
Latwiejsza jest regulacja mocy - nie ma obawy, ze cos sie przypali, wiadomo,
ze jak ustawie na "1" to bedzie sie powoli gotowalo. W przypadku gazu nie
zawsze udaje sie plynnie regulowac plomien, ktory np. gasnie....
Przewaznie sa dwa pola grzewcze z mozliwoscia rozszerzenia, a wiec mozna
gotowac w podluznym naczyniu.
Plyta wymusza codzienne dokladne czyszczenie. Nie mozna gotowac na brudnej
plycie, bo mozna ja zniszczyc. A wiec jest to i zaleta i wada - wymusza
schludnosc, nawet jesli w danej chwili nie mamy na to czasu, a palnikow
gazowych mozna uzywac nawet jesli ich otoczenie jest brudne.
Aha, jeszcze jedna wada (?) plyty - najlepsze sa garnki z idealnie plaskim
dnem, np. stalowe. Zwykle emaliowane nie bardzo sie nadaja.
Dodam jeszcze, ze od kiedy mam plyte elektryczna, bardzo ciezko gotuje mi
sie na gazie (np. u rodzicow), bo musze wykonywac duzo wiecej czynnosci,
zeby ugotowac prosty obiad.
I jeszcze jedna uwaga dot. piekarnika. Ja mam tez elektryczny, ale
stwierdzilam, ze jego skala grzania jest troche za mala - u mnie (Whirlpool)
konczy sie na 250 stopniach, a np. do pizzy wskazane jest az 300 stopni.

No wlasnie Czy ktos z was przesiadl sie z kuchenki gazowej na
elektryczna albo na odwrot
i moze porownac ich wady zalety. Zastanawiam sie albo  dac w kuchni sam
prad albo piekarnik elektryczny
+palniki gazowe .
Za gazem przemawia cena
za pradem bezpieczenstwo i latwosc konserwacji
Jak w praktyce to wyglada tzn
cena ? (o ile drozej prad)
szybkosc ? (elektryczne troche sie nagrzewaja)
jakies inne uwagi do obydoch metod

ps.
Sorry za ewentualne powtorzenie tematu  ale
nie moge znalezc archiwum listy (za dejanews nie przepadam)
a liste czytam od niedawna




Marcin Mrowiecki
3 Sie 1999, 03:00

Moje porownanie obu rozwiazan jest nastepujace:
Eksploatacja plyty elektrycznej moze jest troche drozsza od kuchenki



Dziekuje za zabranie glosu chyba zescie mnie przekonali do elektrycznej
oczywiscie nie jakis model za 10 000 zl ;-) tylko cos normalniejszego
choc i tak  ta cena  set  duzo wyzsza niz gazowo-elektryczna
(i to o jakies 700-1000 zl wiecej dla takich do zabudowy w szafkach)

przem
3 Sie 1999, 03:00

Dziekuje za zabranie glosu chyba zescie mnie przekonali do elektrycznej
oczywiscie nie jakis model za 10 000 zl ;-) tylko cos normalniejszego



Wlasnie co do tych zabudowywanych. Sa rzeczywiscie sporo drozsze od
"Wolno Stojacych".
Zupelnie nie wiem, czemu roznica miedzy WS i do zabudowy dla tego zamego
modelu siega
nawet 50%!?

Ale i tak 10k zl nie starczy na "wypasiona" kuchenka od Simensa, Boscha
czy Miele.
Ale 10k DM juz powinno :-)

EiJ
3 Sie 1999, 03:00
Jeszcze jedna zaleta kuchenki elektrycznej: nie spala gazu ;-), czyli nie
wydziela produktów spalania w postaci wody i dwutlenku węgla. Innymi
słowy - w kuchni jest bardziej sucho.
Dżek

: Wlasnie co do tych zabudowywanych. Sa rzeczywiscie sporo drozsze od
: "Wolno Stojacych".
: Zupelnie nie wiem, czemu roznica miedzy WS i do zabudowy dla tego zamego
: modelu siega
: nawet 50%!?
: Ale i tak 10k zl nie starczy na "wypasiona" kuchenka od Simensa, Boscha
: czy Miele.
: Ale 10k DM juz powinno :-)

Dariusz Pakosz
3 Sie 1999, 03:00
Ten argument jest bez znaczenia. I tak przeciez w kuchni gotujesz i musisz
miec wentylacje. Pozatym kuchenka gazowa  trudniej sie oparzyc (male
dzieci) bo powierzchnia goraca po wylaczeniu palnika jest mniejsza.

D.P.

Jeszcze jedna zaleta kuchenki elektrycznej: nie spala gazu ;-), czyli nie
wydziela produktów spalania w postaci wody i dwutlenku węgla. Innymi
słowy - w kuchni jest bardziej sucho.
Dżek



przem
4 Sie 1999, 03:00

Pozatym kuchenka gazowa  trudniej sie oparzyc (male
dzieci) bo powierzchnia goraca po wylaczeniu palnika jest mniejsza.



Nie, no bez przesady. Jezeli juz dziecko ma wsadzic raczke w gorace, to
co
za roznica, czy to gorace jest mniejsze o 30% ?! I tak trafi w
dziesiatke.
A poza tym kazda plyta ceramiczna ma swiatelko, ktore swieci do czasu,
az temperatura
pola grzejnego spadnie do okolo 50 stopni C.
Jezeli dziecko jest na tyle wysokie, zeby dosiegnac reka do palnika, to
juz
moze zajazyc, ze "JAK SIE SWIECI, TO BE - NIE RUSZ!".
A ktora gazowa ma takie bajery ?

Michał R. Hoffmann
13 Sie 1999, 03:00


| No wlasnie Czy ktos z was przesiadl sie z kuchenki gazowej na
| elektryczna albo na odwrot
| i moze porownac ich wady zalety. Zastanawiam sie albo  dac w kuchni sam
| prad albo piekarnik elektryczny
| +palniki gazowe .
| Za gazem przemawia cena
| za pradem bezpieczenstwo i latwosc konserwacji
| Jak w praktyce to wyglada tzn
| cena ? (o ile drozej prad)
| szybkosc ? (elektryczne troche sie nagrzewaja)
| jakies inne uwagi do obydoch metod

Wszystko zalezy od kasy jaka chcesz (lub nie :-) wydac na kuchenke.
Ale jezeli zdecydujesz sie na prad, to tylko plyta ceramiczna i to jakas
nowszej generacji. Jej bezwladnosc termiczna jest mala (szybko sie
nagrzewa i szybciej stygnie).
Dodatkowo te super nowe i super drogie maja takie bajery, ze glowa boli.
Np. najnowszy Siemens sam "znajduje" garnek na plycie i "dopasowuje"
wielkosc obszaru
grzejacego do wielkosci gara! "Znajdowanie" jest dobre do automatycznego
wylaczenia plyty.
Zapomniales zdjac, timer i ciach - wylaczone.
Dodatkowo maja "dopalacze" (super szybkie grzanie) i podgrzewacze
(trzyma temperature do
spozycia, ale nie gotuje). Itd, itp.
O najnowszym BOSCHu juz nie wspomne, bo tam to juz jest technika chyba z
NASA.
Plyty sa latwe w utrzymaniu w czystosci. Ale jak sie cos przypali na
takiej, to bez specjalistycznych srodkow nie podchodz.
No i ta cena.



nie zapominajmy też o minusach... Np o tym, że dna garnków muszą być
gładkie, by nie poniszczyć płyty ceramicznej. I w ogóle trzeba uważać, by
jej nie porysować. Poza tym, jest droższa w eksploatacji (prąd!) i wymaga
3-fazówki ("siły").
Minusem gazu na pewno jest zapach. Także możliwość zalania kipiącą cieczą
gazu i zgaszenie płomienia - gaz wtedy będzie się nam ulatniał. Ale zaletą
jest szybkie dostosowanie temperatury do potrzeb (w odróżnieniu od
zwykłych palników elektrycznych) i tańsza eksploatacja.
Piekarnik stanowczo lepszy jest elektryczny. Równomierniej się nagrzewa,
możliwość sterowania góra/dół.

Podsumowując, ja wybrałbym 'kombajn':
3 palniki gazowe
1 palnik eletryczny
piekarnik elektryczny.
ostatnio oglądałem z żoną takie firmy Amica, całkiem, całkiem :)

pozdrawiam,

-ZED-
15 Sie 1999, 03:00
Hej!

Minusem gazu na pewno jest zapach. Także możliwość zalania kipiącą cieczą
gazu i zgaszenie płomienia - gaz wtedy będzie się nam ulatniał. Ale zaletą



A zabezpieczenia przeciwwypływowe to tylko dla ozdoby? ;-)

Grzegorz Redlarski
28 Sie 1999, 03:00
On 27 Aug 1999 18:35:20 GMT, McZapkie

Czy wymaga gniazdka 3-fazowego?



Ktoś Już o tym niedawno pisał. Piec podłącza się pod 3 fazy nie ze
względu na piec ale ze względu na to aby bardziej równomiernie obciążać
sieć zasilającą. Jeśli masz tylko 1 fazę to, o ile wytrzyma ona takie
obciążenie, to możesz podłączyć wszystko pod tą jedną. A jeśli chcesz
wiedzieć czy wytrzyma to napisz przez jaki bezpiecznik będziesz miał to
podłączone, jakie jest zabezpieczenie główne, czy przypadkiem coś
jeszcze na tym bezpieczniku nie wisi (nie powinno), jakie są przekroje
przewodów i jakie moce grzałek, co jeszcze w domu może ciągnąć duzo
prądu z tej fazy itp.

Mam jeszcze szanse je tam zrobićrzed tynkowaniem.



Jeśli kładziesz nową instalację to zdecydowanie radzę pociągnąć kabel
3-fazowy (5 żył) 2.5mm^2, nawet jeśli w tej chwili masz licznik
1-fazowy. Położenie kabla, jeśli nie trzeba nic kuć, to naprawdę pryszcz
(właśnie to samo teraz robię). Pomyśl też o zmywarce, a może też pralce
w kuchni, czy np. klimatyzatorze. Dobrze jest mieć do takich
"prądożernych" urządzeń pociągnięte osobne kable 2.5mm^2. Oczywiście nie
zapomnij też o innych instalacjach (domofon, antena, telefon, alarm,
sieć komputerowa...). No i przed otynkowaniem zrób dokumentację (video,
zdjęcia, rysunki).

gr

Grzegorz Redlarski
30 Sie 1999, 03:00
On 29 Aug 1999 10:08:52 GMT, McZapkie

Ale mnie chodzilo o taki piec gazowo-elektryczny (piekarnik
elektryczny + ewentualnie jedna plyta).



Taki z gazem, to trochę mniej grzałek ale i tak sporo mocy na sam
piekarnik.

Mam taki, ale do lazienki w celach pralniczych (sosbny obwod).



AFAIK, jest to obowiązkowe (osobny obwód na pralkę). Pamiętaj też o
różnicówce (wszystko w łazience).

Nawiasem mowiac pociagnalem skretke UTP tam gdzie przewiduje jakis
telefony lub komputery. Chyba nie ma przeciwskazan zeby po jednej
skretce byl telefon a po innych dane?



Nie mam z tym doświadczeń ale bym się bał... z różnych względów. Ja
dałem osobne kable.

gr

Ile obecnie wynosi cena robocizny za jeden punkt instalacji elektrycznej?
Kiedy potrzeba podpisów kominiarzy, elektryków, hydraulików i gazowników - pls help???
szukam elektryka, kafelkarza, brygade tynkarzy z agregatem gipsowym
Grzejniki łazienkowe podłączane do CO oraz zasilane elektrycznie
Jakie pomiary musi wykonac elektryk ?
Instalacja elektryczna 12V versus 220V
dla splacajacych kredyty w PLN
  • 8 czerwca 20073A mz pr 024 6271 22Fit2F06
  • pies na wage diamentow diamond dog caper 2008
  • strona 7500
  • 10 juventus mati266651 1 0 tottenham ostry 90
  • manhattan condominiums
  • opaski silikonowe
  • top gear wredna alabama
  • sprzedaz mieszkan zabki
  • bluetooth
  • Katalog wiadomości z grup dyskusyjnych !! Strona Główna