Moje porownanie obu rozwiazan jest nastepujace:
Eksploatacja plyty elektrycznej moze jest troche drozsza od kuchenki
gazowej, ale niewiele. Przy normalnym, codziennym gotowaniu nie
zauwazylismy, zebysmy placili jakies gigantyczne rachunki..
Jest duzo wygodniej - mozna np. postawic na wylaczonym, ale cieplym polu
talerz i trzymac np. usmazone kotlety w cieple.
Plyta dluzej sie nagrzewa (i jest to dla mnie jej jedyna wada), ale za to po
wylaczeniu mozna na niej jeszcze kilka minut gotowac (w sumie wychodzi chyba
na to samo).
Latwiejsza jest regulacja mocy - nie ma obawy, ze cos sie przypali, wiadomo,
ze jak ustawie na "1" to bedzie sie powoli gotowalo. W przypadku gazu nie
zawsze udaje sie plynnie regulowac plomien, ktory np. gasnie....
Przewaznie sa dwa pola grzewcze z mozliwoscia rozszerzenia, a wiec mozna
gotowac w podluznym naczyniu.
Plyta wymusza codzienne dokladne czyszczenie. Nie mozna gotowac na brudnej
plycie, bo mozna ja zniszczyc. A wiec jest to i zaleta i wada - wymusza
schludnosc, nawet jesli w danej chwili nie mamy na to czasu, a palnikow
gazowych mozna uzywac nawet jesli ich otoczenie jest brudne.
Aha, jeszcze jedna wada (?) plyty - najlepsze sa garnki z idealnie plaskim
dnem, np. stalowe. Zwykle emaliowane nie bardzo sie nadaja.
Dodam jeszcze, ze od kiedy mam plyte elektryczna, bardzo ciezko gotuje mi
sie na gazie (np. u rodzicow), bo musze wykonywac duzo wiecej czynnosci,
zeby ugotowac prosty obiad.
I jeszcze jedna uwaga dot. piekarnika. Ja mam tez elektryczny, ale
stwierdzilam, ze jego skala grzania jest troche za mala - u mnie (Whirlpool)
konczy sie na 250 stopniach, a np. do pizzy wskazane jest az 300 stopni.
No wlasnie Czy ktos z was przesiadl sie z kuchenki gazowej na
elektryczna albo na odwrot
i moze porownac ich wady zalety. Zastanawiam sie albo dac w kuchni sam
prad albo piekarnik elektryczny
+palniki gazowe .
Za gazem przemawia cena
za pradem bezpieczenstwo i latwosc konserwacji
Jak w praktyce to wyglada tzn
cena ? (o ile drozej prad)
szybkosc ? (elektryczne troche sie nagrzewaja)
jakies inne uwagi do obydoch metod
ps.
Sorry za ewentualne powtorzenie tematu ale
nie moge znalezc archiwum listy (za dejanews nie przepadam)
a liste czytam od niedawna