Kupno działki - umowa przedwstępna

Kupno działki - umowa przedwstępna


Widzisz archiwalną wersję tematu "Kupno działki - umowa przedwstępna" z forum pl.misc.budowanie




RobertP
10 Maj 2005, 09:22
Witam,
Przymierzam się do zakupu działki budowlanej. W tej chwili sytuacja jest
taka, że istnieje dla danego obszaru plan zagospodarowania, gdzie część
tej działki jest przeznaczona pod budownictwo, część zaś pozostała
ziemią rolną. Interesuje mnie zakup części budowlanej, która w tej
chwili nie jest jeszcze wyodrębniona jako osobna działka.
Właściciel gruntu chce podpisać umowę przedwstępną, żeby mieć pewność że
kupię tą działkę jak zostanie dokonany podział (nie zrobił tego do tej
pory, bo istnieje możliwość wydzielenia działki nieco większej lub
mniejszej, w zależności od potrzeb kupującego). Ma ktoś może (i mógłby
się podzielić) wzorem takiej umowy?
Jaki zadatek daje się typowo w takiej sytuacji?
Na co jeszcze uważać?
Warto iść do notariusza z taką przedwstępną umową?

Jarek P.
10 Maj 2005, 09:35


pewność że kupię tą działkę jak zostanie dokonany podział (nie
zrobił tego do tej pory, bo istnieje możliwość wydzielenia działki
nieco większej lub mniejszej, w zależności od potrzeb kupującego).
Ma ktoś może (i mógłby się podzielić) wzorem takiej umowy?



http://tinyurl.com/byfhs

I pierwszy link od góry choćby. Albo któryś z kolejnych... :-)
Jedyne, co w twoim przypadku możnaby tam dodać, to jakiś dodatkowy
punkt mówiący wyraźnie o tym, że sprzedający zobowiązuje się do dnia
... dokonać wydzielenia sprzedawanej działki.

Jaki zadatek daje się typowo w takiej sytuacji?



Na jaki się umówicie. Standardem jest 10-25%, ale można tez i
symbolicznie, w moim przypadku płaciłem zadatek poniżej 1% ceny
działki, taką kwotę zażyczył sobie sprzedający. Nie protestowałem :-)

Na co jeszcze uważać?



Na wszystko w zasadzie. Było o tym nieraz i tu na grupie i na forum
muratora, poszukaj i poczytaj co sprawdzać, na co się można naciąć
itp. Najważniejsze, to sprawdzać gdzie się da (sąd, urząd gminy itp.)
czy działka nie ma żadnych obciążeń, wpisów hipotecznych, zarówno
istniejących jak i dopiero złożonych w formie wniosku, czy nie ma na
niej żadnych obostrzeń ze strony gminy (ochrona archeologiczna,
ochrona pobliskiego ujęcia wody, minimalna powierzchnia biologicznie
czynna jaką trzeba zachować itp.)

Warto iść do notariusza z taką przedwstępną umową?



Zdania są różne. Wg mnie nie warto, bo tylko koszt dodatkowy i kłopot
większy a notarialnie potwierdzona umowa przedwstępna w porównaniu z
taką po prostu spisaną między wami, w przypadku jeśli zbywca będzie
Cię chciał zrobić w balona właściwie nic więcej Ci nie da.

J.

Dzialki.net.pl
11 Maj 2005, 05:51
Witam
Jacek P. udzielił dość wyczerpującej odpowiedzi jednakże dodałbym, iż nie da
sie przekształcić niewyodrębnionej działki rolnej na budolaną, musi być
przeprowadzony podział geodezyjny i dopiero można zmieniać przeznaczenie.
Wydaje mi się, że w Pańskim przypadku jest to działka rolna z prawem
zabudowy siedliskowej i zagrodowej a częśc budowlana jest wyodreniona pod tą
budowę. W momęcie podziału części oznaczonej na mapie geodezyjnej literą - B
(budowlana) na dwie bądź więcej, straci ona staus i w całości stanie się
rolną - proszę uważać (sprawdzić to można w wydziale geodezji bdź gminie).
Odnośnie umowy polecam notariusza bo ta forma jest najbezpieczniejsza ale
żadna umowa nie zagwarantuje oszustwa. Jeżeli stronom zależy na transakcji
to idą do notariatu i przy akcie przeniesienia praw własności, przekazują
całą należną kwotę.
Pozdrawiam


| pewność że kupię tą działkę jak zostanie dokonany podział (nie
| zrobił tego do tej pory, bo istnieje możliwość wydzielenia działki
| nieco większej lub mniejszej, w zależności od potrzeb kupującego).
| Ma ktoś może (i mógłby się podzielić) wzorem takiej umowy?

http://tinyurl.com/byfhs

I pierwszy link od góry choćby. Albo któryś z kolejnych... :-)
Jedyne, co w twoim przypadku możnaby tam dodać, to jakiś dodatkowy
punkt mówiący wyraźnie o tym, że sprzedający zobowiązuje się do dnia
... dokonać wydzielenia sprzedawanej działki.

| Jaki zadatek daje się typowo w takiej sytuacji?

Na jaki się umówicie. Standardem jest 10-25%, ale można tez i
symbolicznie, w moim przypadku płaciłem zadatek poniżej 1% ceny
działki, taką kwotę zażyczył sobie sprzedający. Nie protestowałem :-)

| Na co jeszcze uważać?

Na wszystko w zasadzie. Było o tym nieraz i tu na grupie i na forum
muratora, poszukaj i poczytaj co sprawdzać, na co się można naciąć
itp. Najważniejsze, to sprawdzać gdzie się da (sąd, urząd gminy itp.)
czy działka nie ma żadnych obciążeń, wpisów hipotecznych, zarówno
istniejących jak i dopiero złożonych w formie wniosku, czy nie ma na
niej żadnych obostrzeń ze strony gminy (ochrona archeologiczna,
ochrona pobliskiego ujęcia wody, minimalna powierzchnia biologicznie
czynna jaką trzeba zachować itp.)

| Warto iść do notariusza z taką przedwstępną umową?

Zdania są różne. Wg mnie nie warto, bo tylko koszt dodatkowy i kłopot
większy a notarialnie potwierdzona umowa przedwstępna w porównaniu z
taką po prostu spisaną między wami, w przypadku jeśli zbywca będzie
Cię chciał zrobić w balona właściwie nic więcej Ci nie da.

J.



Boombastic
11 Maj 2005, 06:07

Jacek P. udzielił dość wyczerpującej odpowiedzi jednakże dodałbym, iż nie
da
sie przekształcić niewyodrębnionej działki rolnej na budolaną, musi być
przeprowadzony podział geodezyjny i dopiero można zmieniać przeznaczenie.



Bzdura. Nie ma możliwości zmiany przeznaczenia działki bez uchwalenia nowego
planu zagospodarowania, a to jest w gestii gminy. Podział geodezyjny niczego
nie zmienia.

Wydaje mi się, że w Pańskim przypadku jest to działka rolna z prawem
zabudowy siedliskowej i zagrodowej a częśc budowlana jest wyodreniona pod

budowę. W momęcie podziału części oznaczonej na mapie geodezyjnej literą -
B
(budowlana) na dwie bądź więcej, straci ona staus i w całości stanie się
rolną - proszę uważać (sprawdzić to można w wydziale geodezji bdź gminie).



Druga bzdura. To plan zagospodarowania decuje o przeznaczeniu działki, a nie
zapis w rejestrze gruntów.
I tak pewnie by wybudować na działce siedliskowej konieczne będą działki
rolne o odpowiedniej dla gminy wielkosci.

Odnośnie umowy polecam notariusza bo ta forma jest najbezpieczniejsza ale



Najbezpieczniejsza, bo?

żadna umowa nie zagwarantuje oszustwa. Jeżeli stronom zależy na transakcji
to idą do notariatu i przy akcie przeniesienia praw własności, przekazują
całą należną kwotę.



Co za odkrycie.


Jarek P.
11 Maj 2005, 06:09


Jacek P. udzielił dość wyczerpującej odpowiedzi jednakże dodałbym,
iż nie da
sie przekształcić niewyodrębnionej działki rolnej na budolaną, musi
być
przeprowadzony podział geodezyjny i dopiero można zmieniać
przeznaczenie.
Wydaje mi się, że w Pańskim przypadku jest to działka rolna z prawem
zabudowy siedliskowej i zagrodowej a częśc budowlana jest
wyodreniona pod tą
budowę. W momęcie podziału części oznaczonej na mapie geodezyjnej
literą - B
(budowlana) na dwie bądź więcej, straci ona staus i w całości stanie
się
rolną - proszę uważać  [...]



Zastrzeżenie słuszne, ale pliz: pisz pod postem i tnij cytaty.

J. (Jarek, nie Jacek!)

Dzialki.net.pl
11 Maj 2005, 06:13
PRZEPRASZAM PANIE JARKU
POZDRAWIAM
www.dzialki.net.pl
Zastrzeżenie słuszne, ale pliz: pisz pod postem i tnij cytaty.

J. (Jarek, nie Jacek!)



Dzialki.net.pl
11 Maj 2005, 06:36


nie
da
| sie przekształcić niewyodrębnionej działki rolnej na budolaną, musi być
| przeprowadzony podział geodezyjny i dopiero można zmieniać
przeznaczenie.

Bzdura. Nie ma możliwości zmiany przeznaczenia działki bez uchwalenia
nowego
planu zagospodarowania, a to jest w gestii gminy. Podział geodezyjny
niczego
nie zmienia.

| Wydaje mi się, że w Pańskim przypadku jest to działka rolna z prawem
| zabudowy siedliskowej i zagrodowej a częśc budowlana jest wyodreniona
pod

| budowę. W momęcie podziału części oznaczonej na mapie geodezyjnej
literą -
B
| (budowlana) na dwie bądź więcej, straci ona staus i w całości stanie się
| rolną - proszę uważać (sprawdzić to można w wydziale geodezji bdź
gminie).

Druga bzdura. To plan zagospodarowania decuje o przeznaczeniu działki, a
nie
zapis w rejestrze gruntów.
I tak pewnie by wybudować na działce siedliskowej konieczne będą działki
rolne o odpowiedniej dla gminy wielkosci.



SZANOWNY PANIE ZANIM NAPISZE PAN BZURA PROSZĘ TO TRZY RAZY SPRAWDZIĆ
WSZYSTKIE ZMIANY W PLANIE ZAGOSP.PRZEST. SĄ NANIESIONE NA MAPY GEODEZYJNE I
NIE TRZEBA ZAGLĄDAĆ DO PLANÓW ABY TO STWIERDZIĆ

| Odnośnie umowy polecam notariusza bo ta forma jest najbezpieczniejsza
ale

Najbezpieczniejsza, bo?

| żadna umowa nie zagwarantuje oszustwa. Jeżeli stronom zależy na
transakcji
| to idą do notariatu i przy akcie przeniesienia praw własności,
przekazują
| całą należną kwotę.

Co za odkrycie.



A ODKRYCIE BO NIE WSZYSCY TO WIEDZĄ I DLATEGO PYTAJĄ

Pozdrawiam
www.dzialki.net.pl




Boombastic
11 Maj 2005, 06:51

SZANOWNY PANIE ZANIM NAPISZE PAN BZURA PROSZĘ TO TRZY RAZY SPRAWDZIĆ
WSZYSTKIE ZMIANY W PLANIE ZAGOSP.PRZEST. SĄ NANIESIONE NA MAPY GEODEZYJNE
I
NIE TRZEBA ZAGLĄDAĆ DO PLANÓW ABY TO STWIERDZIĆ



Taaa, jasne. Mam pokazać wypisy z rejestru gruntów z ziemią rolną z terenu
Warszawy? Albo z ziemią orną na terenach gmin z uchwalonym planem

przeznaczeniu działek.

zielinsp
11 Maj 2005, 07:46

Na jaki się umówicie. Standardem jest 10-25%, ale można tez i
symbolicznie, w moim przypadku płaciłem zadatek poniżej 1% ceny
działki, taką kwotę zażyczył sobie sprzedający. Nie protestowałem :-)



Zadatek obowiązuje obie strony.  W przypadku rezygnacji z transakcji przez  
sprzedającego jedynym zadośćuczynieniem z jego strony będzie zwrot podwojonego
zadatku. Im większt zadatek tym bardziej związane są OBIE strony. Jeśli komuś
zależy na zakupie powinien dać dość duży zadatek.

| Warto iść do notariusza z taką przedwstępną umową?

Zdania są różne. Wg mnie nie warto, bo tylko koszt dodatkowy i kłopot
większy a notarialnie potwierdzona umowa przedwstępna w porównaniu z
taką po prostu spisaną między wami, w przypadku jeśli zbywca będzie
Cię chciał zrobić w balona właściwie nic więcej Ci nie da.



Z tego co wiem, przedwstępna umowa cywilnoprawna i notarialna różnią się
zasaniczo. O ile w cywilnej gwarancją "stałości uczuć" jest jedynie zadatek, o
tyle przy umowie notarialnej strony mogą sądownie dochodzić wypełnienia
przyrzeczenia tzn. sprzedaży nieruchomości. Co nie zmienia faktu, że ja np.
podpisałem jedynie umowę cywilnoprawną i wszystko było OK.

Piotrek

Jarek P.
11 Maj 2005, 08:01


przez
sprzedającego jedynym zadośćuczynieniem z jego strony będzie zwrot
podwojonego
zadatku. Im większt zadatek tym bardziej związane są OBIE strony.
Jeśli komuś
zależy na zakupie powinien dać dość duży zadatek.



Z drugiej strony, jeśli ktoś boi się wałka, woli dać mały zadatek niż
potem z papierem w ręku się po sądach szwędać. W moim przypadku ten
niecały jeden procent to też było parę... yyy... przepraszam
najmocniej, pomyłka w rachunkach :-) Płaciłem owszem mały zadatek, ale

równowartość kilku tysięcy złotych. Suma wystarczająco duża, żeby ją
poważnie traktować.

Z tego co wiem, przedwstępna umowa cywilnoprawna i notarialna różnią
się
zasaniczo. O ile w cywilnej gwarancją "stałości uczuć" jest jedynie
zadatek, o
tyle przy umowie notarialnej strony mogą sądownie dochodzić
wypełnienia
przyrzeczenia tzn. sprzedaży nieruchomości.



Zgadza się, teoretyczne różnice są spore. Teoria jednak teorią a
praktyka sobie: jesli strona będzie chciała Cię zrobić w balona, to z
jedną umową i z drugą problem będzie w zasadzie identyczny.

J.

RobertP
11 Maj 2005, 09:12

| Jacek P. udzielił dość wyczerpującej odpowiedzi jednakże dodałbym, iż nie

da

| sie przekształcić niewyodrębnionej działki rolnej na budolaną, musi być
| przeprowadzony podział geodezyjny i dopiero można zmieniać przeznaczenie.

Bzdura. Nie ma możliwości zmiany przeznaczenia działki bez uchwalenia nowego
planu zagospodarowania, a to jest w gestii gminy. Podział geodezyjny niczego
nie zmienia.



Może żeby rozjaśnić sytuację:
Plan zagospodarowania jest uchwalony, z tym że granica pomiędzy obszarem
przeznaczonym pod zabudowę jednorodziną (niekoniecznie siedliskową,
minimalna powierzchnia działki to 900m2) nie pokrywa się z granicami
działek. Jest na tym terenie kilka działek obok siebie na której rolnicy
coś tam uprawiają w tej chwili, przylegających do drogi na szerokości
ok. 25, 30 metrów każda. Teren przeznaczony pod budownictwo sięga do
około 50-ciu metrów od drogi wgłąb działek, działki są natomiast bardzo
długie (około 350 metrów). Pozostała część jest w planie
zagospodarowania przeznaczona pod użytki rolne. Ja bym chciał kupić
część, która leży w obszarze przeznaczonym przez gminę pod budownictwo
(czyli od drogi do 50m od drogi ;)
| Wydaje mi się, że w Pańskim przypadku jest to działka rolna z prawem
| zabudowy siedliskowej i zagrodowej a częśc budowlana jest wyodreniona pod


| budowę. W momęcie podziału części oznaczonej na mapie geodezyjnej literą -

B

| (budowlana) na dwie bądź więcej, straci ona staus i w całości stanie się
| rolną - proszę uważać (sprawdzić to można w wydziale geodezji bdź gminie).

Druga bzdura. To plan zagospodarowania decuje o przeznaczeniu działki, a nie
zapis w rejestrze gruntów.
I tak pewnie by wybudować na działce siedliskowej konieczne będą działki
rolne o odpowiedniej dla gminy wielkosci.

| Odnośnie umowy polecam notariusza bo ta forma jest najbezpieczniejsza ale

Najbezpieczniejsza, bo?

| żadna umowa nie zagwarantuje oszustwa. Jeżeli stronom zależy na transakcji
| to idą do notariatu i przy akcie przeniesienia praw własności, przekazują
| całą należną kwotę.

Co za odkrycie.



Boombastic
11 Maj 2005, 11:42

Może żeby rozjaśnić sytuację:
Plan zagospodarowania jest uchwalony, z tym że granica pomiędzy obszarem
przeznaczonym pod zabudowę jednorodziną (niekoniecznie siedliskową,
minimalna powierzchnia działki to 900m2) nie pokrywa się z granicami
działek. Jest na tym terenie kilka działek obok siebie na której rolnicy
coś tam uprawiają w tej chwili, przylegających do drogi na szerokości
ok. 25, 30 metrów każda. Teren przeznaczony pod budownictwo sięga do
około 50-ciu metrów od drogi wgłąb działek, działki są natomiast bardzo
długie (około 350 metrów). Pozostała część jest w planie
zagospodarowania przeznaczona pod użytki rolne. Ja bym chciał kupić
część, która leży w obszarze przeznaczonym przez gminę pod budownictwo
(czyli od drogi do 50m od drogi ;)



Czyli standardowa sytuacja na terenach rolnych. Nie widze problemu by
podzielic działke z zachowaniem minimalnej wielkości i budowac się.

Wspolne kupowanie dzialki wraz z rodzina/znajomymi/przyjaciolmi­...
ZIELONY 3w1: działka, rów melioracyjny, plany wodociągowe???
opinii na temat mokrej dzialki i zwiazanych z tym kosztow potrzeba :)
Szerokosc drogi dojazdowej do dzialki rolnej przeznaczonej pod zasiedlenie.
jak podnieść cene dzialki pod dro ge expresową?
gazociag przechodz przez dzialke-pozwolenie budowanie
Kredyt na dzialke i budowe domu - maly kruczek
  • ultimate service pack 2
  • podrasowany;silnik;bmw
  • komu podoba sie ten dom
  • kto uzytkuje juz piec dwufunkcyjny urlich
  • badania laboratoryjne luc
  • karp karmienie
  • krakF3w;jasB3o
  • obuwie dzieciece melania
  • page;4410
  • Katalog wiadomości z grup dyskusyjnych !! Strona Główna