Nieuczciwosc dewelopera - pytanie natury prawnej

Nieuczciwosc dewelopera - pytanie natury prawnej


Widzisz archiwalną wersję tematu "Nieuczciwosc dewelopera - pytanie natury prawnej" z forum pl.misc.budowanie




Lucas
31 Maj 2001, 02:29
Witam,

Wezmy taka sytuacje:
Frima deweloperska buduje osiedle.
Osoba podpisuje umowe przedwstepna na dom.
Umowa notarialna przewidziana jest po zakonczeniu
inwestycji i deweloper pozostaje wlascicielem gruntu.
Gdy stoi juz stan surowy zamkniety deweloper
zaciaga kredyt hipoteczny pod dzialke.
Po zakonczeniu inwestycji osoba albo moze czekac
na oddluzenie dzialki, albo przejac ja i samemu
splacac dlug (w efekcie zaplacic za dom 2 razy).

Pytanie brzmi, czy deweloper mogl obciazyc dzialke,
na ktorej rozpoczela sie inwestycja (czu jest na to
jakis paragraf) i czy po jej
rozpoczeciu powinien znalezc sie jakis wpis
w ksiedze wieczystej.


shroeder
31 Maj 2001, 03:14
Lucaszapytał

Wezmy taka sytuacje:
[...]
Pytanie brzmi, czy deweloper mogl obciazyc dzialke,
na ktorej rozpoczela sie inwestycja (czu jest na to
jakis paragraf) i czy po jej
rozpoczeciu powinien znalezc sie jakis wpis
w ksiedze wieczystej.



Odpowiedź brzmi: NTG
lepiej idź na pl.soc.prawo

Jarek P.
31 Maj 2001, 06:24

Odpowiedź brzmi: NTG
lepiej idź na pl.soc.prawo



Drogi kolego !

Grupa ta skupia ludzi majacych na glowie problemy zwiazane z szeroko
rozumianym budownictwem. Jak najbardziej sa tutaj obecni ludzie korzystajacy
z posrednictwa developerow (sam do nich naleze). Przypuszczam, ze nie tylko
ja, ale i wiele osob (nie sledzacych grupy prawo) bedzie zainteresowanych
tym problemem. Ciebie to moze nie interesowac - twoje prawo, ale mozesz po
prostu nie czytac, nie przeganiaj kogos, kto ma do powiedzenia cos jak
najbardziej zwiazanego tematycznie z grupa, a ciekawego i dla innych jej
czlonkow.

J.

Krzysztof Kocjan
31 Maj 2001, 06:40
Ja takze jestem zainteresowany takimi informacjami ale moim zdaniem
sugestia o zmianie grupybyla sluszna. Pozwolilem sobie przeniesc ten
watek dyskusji na pl.soc.prawo i jest juz jedna odpowiedz. Tutaj jak
widac dyskusja idzie ale nie w tym kierunku co potrzeba. Pozdrawiam.


| Odpowiedź brzmi: NTG
| lepiej idź na pl.soc.prawo

Drogi kolego !

Grupa ta skupia ludzi majacych na glowie problemy zwiazane z szeroko
rozumianym budownictwem. Jak najbardziej sa tutaj obecni ludzie korzystajacy
z posrednictwa developerow (sam do nich naleze). Przypuszczam, ze nie tylko
ja, ale i wiele osob (nie sledzacych grupy prawo) bedzie zainteresowanych
tym problemem. Ciebie to moze nie interesowac - twoje prawo, ale mozesz po
prostu nie czytac, nie przeganiaj kogos, kto ma do powiedzenia cos jak
najbardziej zwiazanego tematycznie z grupa, a ciekawego i dla innych jej
czlonkow.

J.




siepacz
31 Maj 2001, 14:05
Ta grupa chyba się nazywa budowanie tak? A w przypadku budowy co nas
najbardziej dobija? Oczywiście wszystkie formalności prawno-administracyjne.
Dlatego, pomimo, że post zawiera wątek prawny to wcale nie jest przesądzone
czy taki sam służbista nie nasmarowałby NTG na grupie "prawo", bo przecież
mógłby stwierdzić, że to jest temat z zakresu budowania.
A odpowiadając na post, obawiam się że jesteś kolejną ofiarą cwanego
developera. Przy podpisaniu przedwstępnej umowy w formie aktu notarialnego,
należy KONIECZNIE zawrzeć klauzulę o możliwości wpisania do księgi
wieczystej działki, na której będzie (lub jest) budowany budynek, ROSZCZENIA
O PRZENIESIENIE WŁASNOŚCI. Podstawową funkcją tego roszczenia jest
zabezpieczenie wierzyciela (czyli nabywcy mieszkania) przed innymi prawami
obciążającymi działkę. Takimi obciążeniami może być m.in. hipoteka. Takim
obciążeniem może być również wpis roszczenia do przeniesienia własności
Twojego przyszłego mieszkania (tak, tak!!!), na inną osobę aniżeli Ty. Co
prawda jest to tylko teoria, ale nieuczciwy developer może to samo
mieszkanie sprzedać np. dwóm osobom i wtedy kto pierwszy wpisze swoje
roszczenie ten lepszy. Wtedy akt notarialny osoby, która się spóźniła, nie
ma żadnego znaczenia bo wpis w księdze wieczystej ma absolutny priorytet
przed wszelkimi umowami. Przy czym trzeba koniecznie pamiętać o sprawdzeniu
księgi wieczystej (czy nie ma w niej hipotek) przed podpisaniem umowy
wstępnej, bo jeżeli podpiszemy umowę razem z hipoteką to wtedy kaplica,
spłacamy hipotekę (albo komornik licytuje po kolei mieszkania) i możemy
później dochodzić swojej kasy od developera, którego notabene w tym momencie
może już nie być.
Jeżeli developer nie chce zawrzeć w umowie przedwstępnej klauzuli o
możliwości wpisu roszczenia, samobójstwem byłoby podpisanie takiej umowy.
Czasami jest tak, że możliwość wpisu jest a jednak ludzie z tego nie
korzystają, bo to kosztuje kilkaset złotych .... (tutaj pozostawię bez
komentarza, bo musiałbym użyć niecenzuralnych słów).
pozdrawiam i mimo wszystko powodzenia!!!
Lucas
1 Cze 2001, 02:20
Dodam tylko, ze w momencie podpisywania umowy
wszyscy otrzymali ten sam nr dzialki i ksiegi wieczystej
(bylo nia pole przeznaczone na osiedle).
Dopiero pozniej wydzielone zostaly poszczegolne
dzialki i zalozono ksiegi, a potem obciazono.
Tak wiec sprawdzanie "czystosci" ksiegi wieczystej
z umowy okazalo sie kawalkiem dobrze wykonanej,
nikomu niepotrzebnej roboty :-(
ZOMO
1 Cze 2001, 05:07

Lucaszapytał

| Wezmy taka sytuacje:
[...]
| Pytanie brzmi, czy deweloper mogl obciazyc dzialke,
| na ktorej rozpoczela sie inwestycja (czu jest na to
| jakis paragraf) i czy po jej
| rozpoczeciu powinien znalezc sie jakis wpis
| w ksiedze wieczystej.

Odpowiedź brzmi: NTG
lepiej idź na pl.soc.prawo



grupa jak najbardziej TA, ale obawiam sie
ze rzeczywiscie, wieksi fachowcy sa na prawie...

ZOMO

shroeder
2 Cze 2001, 10:59

[...]

grupa jak najbardziej TA, ale obawiam sie



Czyżby? Problem jest - jak byk - ale prawny

ze rzeczywiscie, wieksi fachowcy sa na prawie...



Tu nie mam wątpliwości :-)

siepacz
2 Cze 2001, 14:34
a nie pomyślałeś, że prawnicy też tutaj zaglądają (i odrotnie zresztą)?
shroeder
3 Cze 2001, 15:01

a nie pomyślałeś, że prawnicy też tutaj zaglądają (i odrotnie zresztą)?



Pomyślałem.
Ale zapewne _tu_ interesują się _budownictwem_, a nie prawem, bo
od tego mają swoją grupę.

Po coś też istnieje netykieta...
... i skrót NTG

:-| |

siepacz
3 Cze 2001, 17:13
wysłałeś trzy odpowiedzi ale poza argumentem NTG, nic z nich nie wynika, to
po jaką cholerę robisz zbędny ruch w sieci? Nie lepiej skorzystać z
odpowiedniej opcji w outlooku? A jak widać temat spotkał się z
zainteresowaniem, tyle, że jak słusznie zauważył Krzysztof Kocjan, dyskusja
poszła w las zamiast w sedno sprawy... Ciekawe dlaczego, co?
Pozdrawiam wszystkich cenzorów zajmujących się poprawnością klasyfikacji
danego postu do tematyki grupy. Powodzenia w wyłapywaniu treści "systemowo
niewłaściwych"!!!
shroeder
4 Cze 2001, 17:14

Grupa ta skupia ludzi majacych na glowie problemy zwiazane z szeroko
rozumianym budownictwem.



Właśnie. Z budownictwem.
Szeroko rozumiane, ale z związane _budownictwem_.
Charakter umowy z deweloperem i jakość tej umowy to absolutnie
nie jest problem związany z budownictwem.

Jak najbardziej sa tutaj obecni ludzie korzystajacy
z posrednictwa developerow (sam do nich naleze).



Są tutaj też ludzie mający dzieci, mający zwierzęta,
korzystający ze środków transportu, itp.
Ale nie widzę powodu, żeby tutaj poruszać problemy
związane z dziećmi, zwierzętami czy transportem.
Dlatego właśnie są grupy tematyczne.

Lubię tą grupę i czytam ją od bardzo dawna, czasami też pisuję.
I naprawdę nie mam ochoty na odsiewanie postów niezwiązanych
z tematyką grupy tylko dlatego, że komuś nie chciało się przeczytać
opisów grup.

ja, ale i wiele osob (nie sledzacych grupy prawo) bedzie zainteresowanych
tym problemem.



To proszę się nim interesować na właściwej grupie.
Albo: Przyjdźcie porozmawiać na temat umowy deweloperskiej
na wydział budowlany jakiejkolwiek politechniki.
Jako poruszający temat szeroko związany z budownictwem
na pewno będziemcie mile widziani. ;-)

Ciebie to moze nie interesowac - twoje prawo, ale mozesz po
prostu nie czytac, nie przeganiaj kogos, kto ma do powiedzenia cos jak
najbardziej zwiazanego tematycznie z grupa, a ciekawego i dla innych jej
czlonkow.



Jak wyżej.

Ja takze jestem zainteresowany takimi informacjami ale moim zdaniem
sugestia o zmianie grupybyla sluszna. Pozwolilem sobie przeniesc ten
watek dyskusji na pl.soc.prawo i jest juz jedna odpowiedz.



No właśnie. Pytanie zadane na właściwym miejscu i już jest rezultat.
Tu widać niewiele jest osób zainteresowanych zagadnieniami prawnymi.

Tutaj jak widac dyskusja idzie ale nie w tym kierunku co potrzeba.
Pozdrawiam



Bo nie ta grupa, to nie ma się co dziwić.
Pozdrawiam także.

Ta grupa chyba się nazywa budowanie tak?



Tak

 w przypadku budowy co nas najbardziej dobija?
Oczywiście wszystkie formalności prawno-administracyjne.
Dlatego, pomimo, że post zawiera wątek prawny to wcale nie jest przesądzone
czy taki sam służbista nie nasmarowałby NTG na grupie "prawo", bo przecież
mógłby stwierdzić, że to jest temat z zakresu budowania.



Idąc tym tropem wszystkie zagadnienia możnaby sprowadzić do ich natury prawnej.
A następnie zlikwidować pl.soc.prawo.

A dalej siepacz: (nomen-omen !!!???)

wysłałeś trzy odpowiedzi ale poza argumentem NTG, nic z nich nie wynika, to
po jaką cholerę robisz zbędny ruch w sieci?



_Ja_robię zbędny ruch w sieci?

Nie lepiej skorzystać z odpowiedniej opcji w outlooku?



To skorzystaj z opcji w Outlooku i ściągnij sobie opisy grup *.pl
Skorzystaj też z IE i poczytaj zasady usenetu.

A jak widać temat spotkał się z
zainteresowaniem, tyle, że jak słusznie zauważył Krzysztof Kocjan, dyskusja
poszła w las zamiast w sedno sprawy... Ciekawe dlaczego, co?



No właśnie, dlaczego? Bo zamiast na budownictwie czytać o budownictwie
muszę czytać o prawie, bo się komuś nie chce prawidłowo zakwalifikować
charakteru postu.

Pozdrawiam wszystkich cenzorów zajmujących się poprawnością klasyfikacji
danego postu do tematyki grupy. Powodzenia w wyłapywaniu treści "systemowo
niewłaściwych"!!!



Pozdrawiam wszystkich lamerów, dzięki którym muszę czytać i odsiewać spam,
którzy odsyłają mnie do opcji Outlooka, a którzy sami z tych opcji nie potrafią
albo nie chcą skorzystać. (przy okazji polecam pl.comp.czytniki, jak się ściąga
opisy grup)

Wobec faktu, iż dyskusja merytoryczna przeniosła się (mam nadzieję) na
pl.soc.prawo proponuję EOT.

Dlugi
5 Cze 2001, 00:26

[ Wieeelkie ciach.....]

Ludzie nie robcie z porzadnej grupy pl.misc.telefonia.gsm :-))

Pozdrawiam
Dlugi

Jarek P.
5 Cze 2001, 04:46
Sluchajcie, jaki to ma sens, rosnie tu potezny watek z jakas idiotyczna
klotnia. Problemy prawne z developerem sa jak najbardziej zwiazane z prawem
nie z budownictwem - fakt. Ale to nie zmienia drugiego faktu, ze inne osoby
budujace z developerem siedza z cala pewnoscia na tej grupie a niekoniecznie
na prawie i moga byc jak najbardziej zainteresowane taka dyskusja, posrednio
przeciez zwiazana z tematem grupy. Nie byl to post typu "NTG Sprzedam psa,
bo mi brudzi sciany" tylko cos jak najbardziej interesujacego wielu
subskrybentow tej grupy. Sam jestem tematem zainteresowany jak najbardziej,
na pl.soc.prawo nie mam nic do roboty wiec gdyby watek pojawil sie tam,
nawet bym o nim nie wiedzial. Tymczasem dyskusja, ktora moglaby dotyczyc
tematu, zrobila sie juz bardzo duza a z tematem ma wspolnego tylko tyle: NTG
czy TG - oto jest pytanie.

Są tutaj też ludzie mający dzieci, mający zwierzęta,
korzystający ze środków transportu, itp.



A jesli ktos spyta: "mam samochod, jak zrobic podjazd?" albo: "Jak wykonac
murowana bude dla psa"?
Mogl spytac na zwierzakach albo na samochodach, ale jesli spyta tutaj, to
czy tez bedzie to NTG?

I naprawdę nie mam ochoty na odsiewanie postów niezwiązanych
z tematyką grupy tylko dlatego, że komuś nie chciało się przeczytać
opisów grup.



Jesli jakis temat mnie nie interesuje, to po prostu nie zaznaczam go do
sciagniecia. Tez mam modem...

| Ciebie to moze nie interesowac - twoje prawo, ale mozesz po
| prostu nie czytac, nie przeganiaj kogos, kto ma do powiedzenia cos jak
| najbardziej zwiazanego tematycznie z grupa, a ciekawego i dla innych jej
| czlonkow.

Jak wyżej.



Jak wyzej, zgadza sie...

No właśnie, dlaczego? Bo zamiast na budownictwie czytać o budownictwie
muszę czytać o prawie, bo się komuś nie chce prawidłowo zakwalifikować
charakteru postu.



Musze?
Juz kilka osob z grupy zadeklarowalo, ze temat ich interesuje. Na tej
grupie. Czy ty jestes tu wyrocznia ( i dlatego musisz czytac te wszystkie
posty, nawet jesli cie nie interesuja)? Masz monopol na prawdy jedynie
sluszne?

J.

shroeder
5 Cze 2001, 13:47

Sluchajcie, jaki to ma sens, rosnie tu potezny watek z jakas idiotyczna
klotnia.



Ja to odbieram jako dyskusję.

Problemy prawne z developerem sa jak najbardziej zwiazane z prawem
nie z budownictwem - fakt.
Ale to nie zmienia drugiego faktu, ze inne osoby
budujace z developerem siedza z cala pewnoscia na tej grupie a niekoniecznie
na prawie i moga byc jak najbardziej zainteresowane taka dyskusja, posrednio
przeciez zwiazana z tematem grupy. Nie byl to post typu "NTG Sprzedam psa,
bo mi brudzi sciany" tylko cos jak najbardziej interesujacego wielu
subskrybentow tej grupy. Sam jestem tematem zainteresowany jak najbardziej,
na pl.soc.prawo nie mam nic do roboty wiec gdyby watek pojawil sie tam,
nawet bym o nim nie wiedzial. Tymczasem dyskusja, ktora moglaby dotyczyc
tematu, zrobila sie juz bardzo duza a z tematem ma wspolnego tylko tyle: NTG
czy TG - oto jest pytanie.



Mnie z kolei interesuje budowlanka, a nie prawo, a netykieta wskazuje, że
grupa o prawie mieści się gdzieś indziej.

A jesli ktos spyta: "mam samochod, jak zrobic podjazd?" albo: "Jak wykonac
murowana bude dla psa"?
Mogl spytac na zwierzakach albo na samochodach, ale jesli spyta tutaj, to
czy tez bedzie to NTG?



To byłoby OK, ale pytanie było typu:
"Mam zrobiony podjazd. Jaki kupić samochód?"
Albo:
"Mam murowaną budę, jakiego kupić psa?"
A to już nie jest związane z tematyką grupy.

| I naprawdę nie mam ochoty na odsiewanie postów niezwiązanych
| z tematyką grupy tylko dlatego, że komuś nie chciało się przeczytać
| opisów grup.

Jesli jakis temat mnie nie interesuje, to po prostu nie zaznaczam go do
sciagniecia. Tez mam modem...



Właśnie. Ja też mam modem.
A jak mam pytanie związane z grupą, na którą zwykle nie piszę
to wystarczy wysłać pytanie na tą grupę i poprosić o odpowiedź na priv.
W końcu po coś wymyślono podział na grupy dyskusyjne
I netykieta też po coś istnieje.

Musze?
Juz kilka osob z grupy zadeklarowalo, ze temat ich interesuje. Na tej grupie.
Czy ty jestes tu wyrocznia ( i dlatego musisz czytac te wszystkie
posty, nawet jesli cie nie interesuja)? Masz monopol na prawdy jedynie
sluszne?



Aha. Rozumiem. Przestrzegam netykiety i dlatego można mówić (pisać),
że jestem wyrocznią lub że mam monopol na słuszne prawdy.

Tak, wiem, ja jem truskawki z cukrem, ale to ja jestem wariatem...

Jarek P.
6 Cze 2001, 05:38
EOT
Szkielet czy nie szkielet oto jest pytanie???
ogrzewanie podlogowe wodne - pytanie dla tych ktorzy maja
pytanie stare jak swiat: piec kondensacyjny vailanta czy buderusa ?
Pytanie dot płyty gazowej Prometeusz Amici
Drażliwe pytanie o smród pozostawiony przez robotników
proszę o konstruktywną krytykę (i od razu pierwsze pytanie)
pytania: wytyczanie budynku, wpis do dziennika budowy
  • odcinki naruto jetix
  • jarosB3aw bekas
  • polfinaly polfinaly
  • www stokrotka05 pl
  • index 44800
  • czcionka do rpg makera xp
  • illinois senator
  • wynajem samochodow wlochy
  • propozycje kilku logosow ankieta ktory styl ci
  • Katalog wiadomości z grup dyskusyjnych !! Strona Główna